Aktualności

KNF zmusi ubezpieczycieli do odpytywania klientów

Przedstawianie ubezpieczenia jako alternatywy lokaty bankowej, sprzedaż produktów z regularną składką osobom, które nie mają wystarczających dochodów, by wywiązać się z umowy – m.in. z takimi praktykami chce walczyć nadzór. Wydane 22 marca rekomendacje dla ubezpieczycieli stawiają mocny nacisk na zapobieganie nietrafionej sprzedaży, czyli tzw. mis-sellingowi.

Komisja Nadzoru Finansowego przygotowała dwa dokumenty skierowane do ubezpieczycieli. Pierwsza rekomendacja opisuje wymagania dotyczące procesu badania adekwatności produktu, a druga – systemu zarządzania produktem. Łącznie dokumenty te mają na celu zwrócenie uwagi ubezpieczycieli na niebezpieczeństwo nietrafionej sprzedaży i przewidują rozbudowane procedury dotyczące projektowania ofert, wyboru klienteli do której trafić ma usługa, reagowania na ewentualne wady produktu i badania poziomu satysfakcji odbiorców.

 
KNF zmusi ubezpieczycieli do odpytywania klientów
KNF zmusi ubezpieczycieli do odpytywania klientów (YAY Foto)

Ubezpieczyciel przepyta cię jak kredytobiorcę

Z punktu widzenia klientów najważniejsze zalecenia wprowadzane rekomendacjami dotyczą kroków podejmowanych przez ubezpieczyciela przed zawarciem umowy. Towarzystwa i działający w ich imieniu pośrednicy będą musieli przeprowadzić rozbudowany wywiad, a dopiero później zaproponować odpowiedni produkt. Rekomendacje dotyczą znaczącej części oferty ubezpieczycieli – produktów na życie z ubezpieczeniowymi funduszami kapitałowymi, ze świadczeniem ustalanym w oparciu o indeksy i innych pakietów, w których wynik (np. wartość wykupu) narażona jest na wahania rynków.

 

 

Ankieta będzie mogła mieć formę elektroniczną, ale tylko jeśli wyraźnie wskażemy, że ten sposób przekazania informacji najbardziej nam odpowiada. Zaproponowane przez nadzór rozwiązania sprawiają, że proces starania się o zakup polisy przypominać będzie wnioskowanie o kredyt.

 

W ankiecie ubezpieczyciel zapytać się powinien m.in. o:

  • Cel zawarcia umowy – czy poszukujemy ochrony czy produktu ochronno-inwestycyjnego.
  • Akceptowane ryzyko - m.in. poziom akceptacji straty składki zainwestowanej w trakcie trwania umowy.
  • Poziom i profil wykształcenia oraz zawód.
  • Doświadczenie w sektorze finansowym.
  • Zawarte w ciągu ostatnich 5 lat umowy ubezpieczenia, a także nabyte produkty inwestycyjne (akcje, obligacja, jednostki funduszy inwestycyjnych). Dodatkowo ubezpieczyciel powinien zapytać się o motywy, które kierowały klientem nabywającym takie produkty.
  • Przybliżoną wartość dochodu miesięcznego netto.
  • Stabilność dochodu – ze wskazaniem źródła wpływów.
  • Przybliżoną wartość oszczędności.
  • Posiadane produkty finansowe.
  • Przybliżoną wysokość miesięcznych zobowiązań finansowych.

Szczegółowy wywiad ma sprawić, że klient otrzyma propozycję produktu dopasowanego do jego potrzeb i możliwości. Ubezpieczyciel będzie musiał m.in. sprawdzić, czy w przypadku regularnej składki nie przekracza ona 50 proc. dochodu klienta. Przywodzi to na myśl wymogi zawarte niegdyś w rekomendacji T dla banków, gdzie nadzór narzucił maksymalny poziom wskaźnika DTI (wydatków na obsługę długu do dochodu). Co więcej, „propozycja zawarcia umowy ubezpieczenia ze składką regularną powinna być dedykowana osobom, których wiek wskazuje na to, że w całym okresie na jaki zawarta będzie umowa utrzymają aktywność zawodową lub będą posiadać zdolność do finansowania składki”. Takiej propozycji nie będzie można skierować do osób w wieku emerytalnym, nieposiadających dochodów wystarczających do wykonania umowy lub chcących ulokować jednorazowo określoną kwotę.

Po badaniu klienta pozostanie ślad

„Wywiad ubezpieczeniowy” będzie dobrowolny, ale klient, który nie zgodzi się na udzielenie odpowiedzi w ankiecie powinien zostać poinformowany, że uniemożliwia w ten sposób przedstawienie propozycji produktu dopasowanego do jego potrzeb i możliwości. Osoba odmawiająca informacji będzie musiała potwierdzić pisemnie lub elektronicznie, że otrzymała takie ostrzeżenie.

 

 

Nadzór będzie wymagać także oświadczenia klienta, jeśli zdecyduje się on na zawarcie umowy, mimo że badanie przeprowadzone przez ubezpieczyciela wskazuje, że nie ma on odpowiedniego produktu. W niektórych sytuacjach sprzedaż będzie musiała być dodatkowo autoryzowana przez wyznaczoną do tego celu osobę w instytucji.

 

Przejrzystość w opłatach i symulacjach

Wśród rekomendacji przygotowanych przez KNF znalazło się także kilka zapisów dotyczących uszczegółowienia informacji przekazywanych klientom. Ubezpieczyciele będą musieli m.in.:

  • Wyraźnie oddzielić informację o opłatach bieżących od opłat wstępnych oraz pozycji dotyczących wypowiedzenia lub odstąpienia od umowy.
  • Poinformować o „specjalnych praktykach sprzedażowych”, w tym premiach, wynagrodzeniach i prowizjach uzależnionych od wolumenu sprzedaży i premiach (tzw. „kick-back”) otrzymywanych od funduszy inwestycyjnych w zamian za lokowanie w nich środków pochodzących ze składek.

Przewidziano także szczegółowe wymogi dotyczące symulacji prezentowanych zainteresowanym zawarciem umowy ubezpieczenia. „Zakład ubezpieczeń nie może zachęcać klienta do zawarcia umowy, używając zapewnień, że z uwagi na dobre wyniki inwestycyjne w przeszłości, takie same lub wyższe wyniki zostaną osiągnięte w przyszłości” czytamy w jednej z rekomendacji. Symulacje prognozowanej stopy zwrotu mają opierać się na trzech scenariuszach (bazowym, o obniżonej rentowności i o podwyższonej rentowności) wykorzystujących maksymalną stopę techniczną publikowaną w Dzienniku Urzędowym KNF. Nadzór wprost zakazuje również porównywania produktów ubezpieczeniowych do lokat bankowych.

KNF oczekuje, że towarzystwa wprowadzą zalecenia w życie do 1 lipca 2016 r. Zgodnie z zasadą „zastosuj lub wyjaśnij” ubezpieczyciele mogą również zrezygnować z wcielania w życie części zaleceń, jeśli wskażą dlaczego nie zamierzają dopasować się do rekomendowanych standardów.  Przypomnijmy, że niezależnie od zaleceń nadzoru, 16 kwietnia 2016 r. zacznie obowiązywać zapis w ustawie o ochronie konkurencji i konsumentów zakazujący proponowania konsumentom produktów finansowych, które nie odpowiadają ich potrzebom.

Michał Kisiel

 
Źródło:

 

 

Poznaj 5 powodów wyboru Helper Centrum Pomocy Prawnej!

  1. Zaniżanie lub odmowa wypłaty odszkodowań przez towarzystwa ubezpieczeniowe.
  2. Wielkość, wiarygodność, wiedza i doświadczenie Helper CPP, jako firmy roszczącej odszkodowania wobec towarzystw 
  3. Wysoka skuteczność działań; większość uzyskanych odszkodowań już na drodze przedsądowej oraz korzystny obrót spraw dla naszych klientów na drodze sądowej.
  4. Suma wypłaconego odszkodowania za wypadek (po potrąceniu prowizji przez naszą firmę) będzie wyższa niż uzyskana na drodze 
  5. Oszczędność własnego czasu i zdrowia przy likwidacji szkody.